Blog

Zacznij pisać bloga - radzą.
Bloga?
Półtora roku temu skończyłam szkołę poetów a teraz mam pisać bloga? Na dodatek o macierzyństwie? Jak setki matek, które po porodzie nagle odkryły w sobie wenę twórczą i talent pisarski? Jest ich w internecie mnóstwo. I znów w mojej głowie pojawiła się myśl - a po co w tym przepastnym web-świecie jeszcze ja i moje bazgroły? Przecież to nic nowego - blog o codzienności, trudach tworzenia dobrego i szczęśliwego człowieka, radości z udanego wypieku czy nowym wystroju sypialni. Podobnie miałam z fotografią - odczucie, że przecież wszystko już było, już kiedyś ktoś coś takiego sfotografował, o tym już ktoś napisał, więc po co to robić jeszcze raz? Po kilku dniach namysłu stwierdzam jednak, z pełną odpowiedzialnością - daleko z takim myśleniem nie zajedziesz, Anno!!! Nie wszyscy musimy być Kolumbami. Zmieniając pieluchy i podgrzewając wodę na mleko, zaczęłam planować jak miałoby wyglądać to moje m2 w cyfrowym świecie. W tym momencie przepraszam się z wszystkimi mamami blogerkami - pojawienie się na świecie dziecka potrójnie motywuje do pisania.
Primo, każdego dnia dzieje się tyle rzeczy, którymi chcę się podzielić z innymi. Patrząc na to z boku, są to tylko kupki o właściwej konsystencji, pierwsze starte jabłuszko, pierwszy głośny śmiech albo szeroki na całą twarz uśmiech, który wita wracającego z pracy tatę. Ale dla matki pierworodnej córki są to milowe kroki, jej małe sukcesy w najważniejszej pracy, jakiej mogła się podjąć w życiu.
Secundo, potrzebuję odskoku, zajrzenia w głąb własnej głowy, oderwania choć na chwilę oczu i myśli od spokojnie śpiącego obok, niewinnie pachnącego zawiniątka.
Tertio, odczuwam przemożną chęć wysiłku intelektualnego. A żeby po kilkunastu godzinach myślenia językiem pięciomiesięczniaka nie zapomnieć połowy znaczeń słownika wyrazów obcych.

Decyzja podjęta.
Dziesięć lat temu, pod pseudonimem anulka15, wystukiwałam swoje nastoletnie myśli na klawiaturze pierwszego PCta. Dziś, jako maleem, zapraszam do mojego cyfrowego m2.
Podobno chcący liczyć się w środowisku bloger pisze codziennie. Ale czy on ma w domu niemowlaka??

Johna524 19.05.2014, 15:29

Hello there, i am interested egbefbdkkkea

DariaN 06.11.2012, 17:54

ja również czytam i czytać będę :)

Jelsa 06.11.2012, 13:35

Anno trzymam kciuki i będę zaglądać

sweetmilieu 05.11.2012, 21:17

witam:)

Zuzia28 05.11.2012, 16:32

HEJA! Witam się i ja:-) Czytelniczek na bank Ci nie zabraknie :-)

Mamcia_86 05.11.2012, 16:12

szacun ! :)Poetko...:)

Mysza1984 05.11.2012, 12:56

Przeczytałam i czytać będę - talent murowany !!! Blog będzie sukcesem

wika 05.11.2012, 11:53

Przeczytałam jednym ciągiem! Świetnie piszesz i na pewno będę u Ciebie stałym gościem :)

mea 05.11.2012, 10:06

Trzymam kciuki i obiecuję zaglądać, bo lubię jak piszesz :)

nadalka 05.11.2012, 09:47

Hej ;)
Trzymam kciuki za blogowanie :)

Jeżeli będziesz miała ochotę to zapraszam do siebie :)
mamadiabelka.blogspot.com

lil 05.11.2012, 09:03

Alleluja!

patra 04.11.2012, 22:54


trzymam kciuki :)

matkachrzestna 04.11.2012, 21:48

w końcu się doczekałam. na raz połknęłam dwie pierwsze notki. co innego pisane myśli, co innego mówione w czasie rzadkich spotkań. Anulku, już wiem, że będę czytać regularnie, nie tylko bo piszesz głównie o mojej ślicznej chrześnicy, ale bo.. bo to jak piszesz już mnie wzruszyło i rozkochało;) właśnie tak!

Patili 04.11.2012, 21:46

Pierwsze kroki poczynione! Gratulacje! Oby wena tworcza dopisywala!

sabib 04.11.2012, 21:42

Ann bede czytac regularnie :-) powodzenia :-)

EVE 04.11.2012, 21:25

Anno trzymam kciuki, ja będę zaglądać regularnie :D