Miss Kredka

Ile razy dziennie można narysować kotka? Otóż kilkadziesiąt. Nie ważne na jakim podłożu, kotek musi być :) Dzięki Bogu, świeżo odremontowane ściany dziadków jeszcze nie ucierpiały. Ogromnie mnie cieszy nowa pasja Marcysi. Myślę, że mogę się pokusić o to patetyczne słowo. Rysuje non stop. Oczywiście są to na razie kreski i kółka. Ale jak ona trzyma długopis!!! Pełna profeska. Dlatego Mikołaj przyniósł m.in. kredki. Okazały się dziadostwem, więc rodzice zainwestowali w lepszy sprzęt. Tak powstają kotki, króliczki, dziewczynki, domki, misie i mysie. A ja uwielbiam te nowe etapy.





az 15.12.2013, 12:29

cudnie trzyma :) u nas 100 razy dziennie farby.. czyli o losie ;) ale to tez super cieszy. zapraszamy do nas :)