Muzycznie

Od kilku dni jestem całkiem zdrowa. Michał kurs skończył. Marcelce odwidziało się pełzanie. Nie ma więc na co zganiać - trzeba wracać! :) Miał być post o zbawiennym wpływie głosu Grzegorza Turnaua na samodzielne zasypianie Marcelki w dzień, ale to już nieaktualne. Mógłby być za to post o wpływie lewej dolnej jedynki na samodzielne zasypianie Marcelki w dzień, ba! zasypianie w ogóle. Ale i tak nie możemy narzekać. W sumie całkiem niepostrzeżenie pojawił się w buzi mały twardziel i szczelękając pod łyżeczką oznajmił - JUŻ JESTEM!

Ale płytkę, którą Mała eM dostała od Mamy Chrzestnej polecamy bardzo! Choć pewnie większość mam już o niej słyszała i ma ją w swoich zbiorach. Myślę, że jeszcze nie raz utuli Marcysię do snu. A ja przyłapałam się na tym, że podśpiewując fragment jednej z piosenek jakoś tak całkiem mimowolnie podkreślam ostatnie wersy...

Kiedy kleją ci się oczy

To już mówić nie ma o czym


To już trzeba tylko spać


Płynąć w kolorowym niebie


I odpocząć ciut od siebie


Żeby rano znowu chętnie wstać





Marcelina, jako nieodrodna córka swoich rodziców, zaczęła tworzyć własną
płytotekę. A to za sprawą cioteczek! Druga pozycja to Jazzowianki.
Pięknie zilustrowana okładka zachęca rodziców i maluszki do zapoznania
się z jazzowymi standardami w trzech odsłonach - do rozrabiania, do
wyciszania i do tańcowania.



Mea 15.01.2013, 22:25

dzięki Ann:) znalazłam na yt i mi się podoba więc muszę nabyć :)

maleem 15.01.2013, 16:28

mea szczególnie polecam kołysanki utulanki, w jazzowianki jeszcze się nie wgryzłam ;)

Mea 15.01.2013, 11:45

ostatni wers jak nic dziś motywem przewodnim u mnie ;) (wstyd) Mówisz, że warto zainwestować w te płyty? To chyba się skuszę, bo Jaga wczoraj T megadethy przestawiała ;)

olga/otymze 14.01.2013, 20:23

muzyka musi być, musi! ależ smutno byłoby bez niej! :)

matkachrzestna 14.01.2013, 18:31

radość radość! skoro kursy i choroby pokończone pora się spotkać! :)))
jak wrócimy z wojaży - zapraszamy na opowieści do królewskiego miasta. no i poza tym wszystkim ciotka musi się nacieszyć widokiem zęba;PPP

Mama Oli 14.01.2013, 14:25

zapomniałam dopisać. Czasem też bierze go do żłobka bo uwielbia mieć go przy sobie :)

Mama Oli 14.01.2013, 14:23

Witam,
No ząbki to prawdziwa radość dla rodziców... ale też czasem bardzo męczący etap dla rodziców i dziecka. Nam zostały tylko 5. Czekamy.

Płyty rewelacyjne. My do spania od ponad roku używamy śpioszka
-Spioszek-Mis-Rozowy-Baby-Love
Jest rewelacyjny śpiewa pięknym kobiecym głosem kołysanki i świeci mu się brzuszek. Moja Ola zawsze przy nim usypia szybko. Uwielbia tego misia.