W sklepie


- dzień dobry, poproszę Bajecznego, draże Korsarze, Góralki i te cztery babeczki serowe.
- ojej tyle czekolady, nie wiem czy to dobrze, bo karmi GO Pani piersią?
- nie, nie karmię JEJ piersią...


A moje małe eM już siedzi i uśmiechem przegania listopadowe chmury
 wraz z durnymi myślami matki.


Image Hosted by ImageShack.us

***
Dowiaduję się o nowym, brzuszkowym, istnieniu. Rośnij zdrowo, Lwie Dziecię!



lil 21.11.2012, 10:03

Dziekuje - Jego Matka. Bylo zapytac dlaczego pani np nosi rajstopy skoro (pewnie) ma zylaki. Tata szkoli mnie w takich sytuacjach odlad karmil butla.

Sweetmilieu 14.11.2012, 06:09

A juz myslalam..;)

wika 09.11.2012, 21:02

aaaa, drobny druczek też mi dał do myślenia :P

Mama Diabełka 09.11.2012, 20:31

Sliczna M. do schrupania :*

Aniu, no co Ty nie karmisz GO piersią ? :D

Trzeba było jeszcze coś dogryźć ;)

maleem 09.11.2012, 18:56

nie no pliiiis ;P
drobny druczek, bo to bardzo jeszcze drobne Lwie Dziecię w CUDZYM!, ale znajomym brzuszku :)

sweetmilieu 09.11.2012, 16:56

jak mam rozumiec ten drobny druczek??:)