Z cyklu: ogłoszenia drobne

Dobre rady na przedwczesny bunt dwulatka chętnie przyjmę.

Matka Niedźwiedzich. 05.12.2013, 21:42

liczyć chyba do tysiąca.. i dziękować wszystkim, że nie masz drugiego na "już teraz" bo przecież nie poczeka kruszek mały.

nie chce mi się wierzyć że piszesz o Marcelinie ;)

paulina(zwidokiemna) 03.12.2013, 10:17

przeczekać ;)

a naprawdę to uzbroić się w cierpliwość, liczyć często do 10, spokój i jeszcze raz spokój!